Tym razem chodzi za mną Marit Larsen (chociaż ja chętnie pochodziłbym za nią ;P) z piosenką Coming Home z jej nowego albumu Spark. Piosenkarka nieznana i pewnie tak pozostanie, no ale taki już los wartych słuchania artystów z Norwegii ;). Dobra nuta, dobry tekst, dobry teledysk. Enjoy!
Urokliwe ma piosenki to trzeba przyznać! I nie byłbym takim pesymistą. Ci z półwyspu skandynawskiego są przebiegli, rzadko są znani na cały Świat, ale jak już się przebiją to zwykle to jest coś WIELKIEGO. Poczekamy, zobaczymy. Nawet ABBA była znana dopiero po drugim albumie ;)
OdpowiedzUsuńhehehe dobry tekst ;)
OdpowiedzUsuńzobaczymy czy przebije sie z ta plyta
ma tam jeszcze jedna bardzo trafiajaca piosenke,
ale to moze pozniej :P
oj oj! nie wiem czy można tak porównywać okres kiedy w rynek musiała się wbić abba do tego obecnego :p tzn. wiem!..nie można :)
OdpowiedzUsuńpomyśl..jak abba trafiłaby obecnie do targetu? imho nawet gorzej niż marit ;p
muzyka dla wąskiego grona i tyle..jak avril hahahahahaha..no dobra, jak depeche mode ;)